
Dla wielu rodziców informacja, że dziecko jest leworęczne, bywa źródłem niepokoju. Pojawiają się pytania: czy to na pewno w porządku?, czy nie utrudni mu to nauki pisania?, czy nie będzie mu trudniej w szkole? Często towarzyszy temu presja otoczenia i „dobre rady”, które zamiast uspokajać, potęgują wątpliwości.
Warto wiedzieć, że lateralizacja — czyli naturalna dominacja jednej strony ciała — jest elementem rozwoju układu nerwowego, a nie błędem, który trzeba korygować. Próby „przestawiania” dziecka mogą wprowadzać dezorientację, napięcie i obniżać poczucie bezpieczeństwa. Dziecko zamiast skupiać się na nauce, zaczyna koncentrować się na tym, czy robi coś „dobrze” w oczach dorosłych.
W praktyce terapeutycznej bardzo często widzimy, że trudności z grafomotoryką, koordynacją, koncentracją czy emocjami nie wynikają z leworęczności samej w sobie, lecz z braku akceptacji naturalnego sposobu funkcjonowania dziecka lub z nierównomiernie rozwijającej się integracji sensorycznej. Dlatego tak ważne jest, by patrzeć na dziecko całościowo — uwzględniając jego napięcie mięśniowe, planowanie ruchu, czucie głębokie, orientację w schemacie ciała i emocje.
W terapii integracji sensorycznej oraz terapii pedagogicznej nie „zmieniamy” dziecka, lecz wspieramy jego rozwój tak, aby mógł przebiegać harmonijnie i bez presji. Pomagamy dobrać odpowiednie strategie, sposób pracy ręką dominującą, pozycję ciała, tempo nauki i warunki, w których dziecko czuje się bezpiecznie i kompetentnie.
Jeśli mieszkasz w Poznaniu lub okolicach (m.in. Wysogotowo, Skórzewo, Dopiewo, Dąbrówka, Lusówko, Przeźmierowo, Tarnowo Podgórne), możesz skonsultować się w TERAPIS z terapeutą integracji sensorycznej lub pedagogiem. To przestrzeń na spokojną rozmowę, rozwianie wątpliwości i wspólne przyjrzenie się temu, jak najlepiej wspierać rozwój dziecka — bez walki z jego naturalnymi predyspozycjami.